
Wsparcie po doświadczeniu psychodelicznym.
„Nie potrafię być sobą od 3 lat. Jadę jak na autopilocie.” To zdanie jednej z osób, która zgłosiła się do mnie po nieudanej przygodzie z substancjami psychodelicznymi. Piszę przygodzie, bo psychodelik pojawił się w formie rekreacyjnej, z domieszką narkotyków, w dużych ilościach. Coraz częściej trafiają do mnie osoby – młodzież i dorośli – którzy zaliczyli tak zwany „bad trip”. Zabawa na imprezie czy intencja rozwoju duchowego