Miłość do lasu zaczyna się od uważności.

Nie od wiedzy, nie od nauki o gatunkach – lecz od chwili, w której naprawdę usłyszysz drzewo.
Kanadyjska badaczka Suzanne Simard („W poszukiwaniu Matki Drzew”) odkryła, że las nie jest zbiorem samotnych drzew, lecz żywą wspólnotą połączoną niewidzialną siecią.
Pod ziemią, w gęstych niciach grzybni – zwanych mykoryzą – drzewa wymieniają się węglem, wodą i informacjami.
Brzoza może karmić świerka, a stary buk wspiera młode siewki, które dopiero uczą się rosnąć w cieniu.
To, co Simard nazwała „Matczynymi Drzewami”, nie jest poetycką metaforą.
To fakt biologiczny: stare, silne drzewa przekazują zasoby młodszym, wspierają chore, wysyłają sygnały ostrzegawcze przed szkodnikami.
To naturalna inteligencja, która uczy nas, że życie to współzależność, nie rywalizacja.
Simard od lat powtarza:
„Te lasy zostały stworzone, by leczyć. Moją misją jest pomóc ludziom to zrozumieć.”
Jej badania, a dziś także działania w ramach Mother Tree Project, przywracają światu zrozumienie, że każde drzewo ma znaczenie.
Nie tylko te piękne, proste, zdrowe – ale także te złamane, spróchniałe, odchodzące – bo to one są sercem lasu, źródłem odnowy.
Dlatego, gdy następnym razem wejdziesz między drzewa, spróbuj poczuć to, o czym mówi Simard:
-las to rodzina.
-jesteś jej częścią.
-każde Twoje westchnienie, każdy krok, każdy oddech – to dialog z czymś większym, starszym i mądrzejszym od nas.
I nie bój się wściubić nosa w korę starego dębu i głęboko oddychać! Raz, że nakarmisz swoje ciało prozdrowotnymi fitoncydami, dwa, że wymienisz się z nim czymś bardzo intymnym we wspólnej symbiozie 🙂 .
Niech ta świadomość będzie początkiem prawdziwej miłości do natury – tej, która nie wymaga słów, a jedynie obecności.

Najnowsze wpisy

Czy jesteś osobą hipersensytywną?

Około 1 na 4–5 osób ma taki typ układu nerwowego – wystarczająco dużo, by nie stygmatyzować, jednak wystarczająco mało, by często czuć się niezrozumianym. („The highly sensitive brain: an fMRI study of sensory processing sensitivity” (Acevedo, Aron)). Osoba hipersensytywna ma system nerwowy, który: -szybciej wychwytuje mikro-bodźce -mocniej przetwarza sygnały społeczne -głębiej wchodzi w stany pobudzenia To nie „przewrażliwienie”, tylko wysoko reaktywny układ dopaminowo-serotoninowy + nadczuły system

Czytaj więcej »

Bo człowiek zaczyna się tam, gdzie jest jego troska i chęć opieki nad tymi, którzy jej najbardziej potrzebują.

To jest moja terapia. Odzyskuję i pielęgnuję poczucie sprawczości, pozytywnego wpływu, sensu… Mogę narzekać, ale wolę działać. Mogę „pluć” na innych – wolę widzieć i robić dobro. Dziś spotkałem cudnych ludzi – świetnych rodziców, i ich GENIALNE DZIECI! Sesje terapeutyczne jeden na jeden z LEGO! Tak! Zrobiliśmy to . Pracujemy z dziećmi i młodzieżą w pojedynczych sesjach przy łóżku na oddziale Hematologii w Łodzi, tak jak

Czytaj więcej »

Miłość do lasu zaczyna się od uważności.

Nie od wiedzy, nie od nauki o gatunkach – lecz od chwili, w której naprawdę usłyszysz drzewo. Kanadyjska badaczka Suzanne Simard („W poszukiwaniu Matki Drzew”) odkryła, że las nie jest zbiorem samotnych drzew, lecz żywą wspólnotą połączoną niewidzialną siecią. Pod ziemią, w gęstych niciach grzybni – zwanych mykoryzą – drzewa wymieniają się węglem, wodą i informacjami. Brzoza może karmić świerka, a stary buk wspiera młode siewki,

Czytaj więcej »