Po co?

Po co?

Po co to wsparcie w domach dziecka, skoro na co dzień żyją w takim środowisku, i tak odtworzą w dorosłości swoje największe traumy?

Po co pomagać dorosłym, szczególnie tym wykluczonym społecznie, i to jeszcze często za darmo? Czy oni są w ogóle w stanie zmienić swoje życie?

Po co wspierać młodzież, oni to tylko w TikTokach siedzą, nic ich nie obchodzi.

Po co… po co… po co…

Dziś zamordowano 5-letnie dziecko. Ja jestem tatą 5-latka.

Kto to zrobił? Ktoś, kto nie otrzymał pomocy, wsparcia psychicznego na czas. Ktoś, kto został sam ze swoimi traumami, problemami.

Te wszystkie pytania z góry są retoryczne – ale można odpowiedzieć w jednakowy sposób.

Bo każdy z nas potrzebuje wsparcia. Zaniedbywane społeczeństwo w obszarze psychiki, dociskane bez przerwy przez „życie” i systemy społeczne, polityczne, religijne, tworzą takie dramaty.

Bo trzeba wierzyć w dobro. A jak nie wiesz co robić… to rób dobro. Po prostu. Kto wie, jakie ziarno zasiejesz, jak pomożesz czyjejś psychice, jak dzięki Tobie uniknie się tragedii…

Rób dobro…

Mateusz

Najnowsze wpisy

Świat, w którym dzieci czują się bezpieczne, otrzymują profesjonalne i na czas wsparcie psychiczne?

Świat, w którym dzieci czują się bezpieczne, otrzymują profesjonalne i na czas wsparcie psychiczne? Świat, w którym dorośli mogą mówić o emocjach, rozwijają świadomość rodzicielską, kompetencje zdrowej samoregulacji, stają się zdrowszymi wersjami samych siebie? Świat, w którym młodzież w szkołach uczy się o znaczeniu zdrowego poczucia wartości, o zdrowych granicach, o tym, jak nie wchodzić w relacje przemocowe, jak odzyskać sens i sprawczość? Świat, w którym

Czytaj więcej »

23 lutego – Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją

W 2024, w wakacje – doświadczyłem najsilniejszego epizodu depresyjnego w moim życiu. Wcześniej były symptomy – ale czytałem je jako dużą ilość pracy, przemęczenie, stres rodzinny, przebodźcowanie. Życiowa nadodpowiedzialność, doświadczenie ryzyka utraty życia dziecka i wydarzenia z tym związane (przeszczep, chemioterapia) trwające przez miesiące przekroczyły mnie wielokrotnie. I tak kilka lat później epizod depresyjny był odroczoną bombą. Oprócz kochających osób, które pozwoliły mi dochodzić do siebie,

Czytaj więcej »

Uznając, że inne istoty i dary świata są równie ważne jak my. Że nie jesteśmy nad naturą, lecz w niej.

Jestem po lekturze „W poszukiwaniu matki drzew. Dowody na inteligencję lasu” Suzanne Simard. Coś, co czuję od dawna, jak chcę żyć i jaki świat chcę świadomie budować, współtworzyć – jest doskonale ukazane w wynikach badań profesor ekologii lasu, pionierki w badaniach nad komunikacją między drzewami oraz inteligencją roślin. Oprócz tego, że w lesie realnie odpoczywasz, bo twój układ nerwowy się regeneruje (a nie tylko masz wrażenie

Czytaj więcej »