Bo ostatecznie to my jesteśmy tymi, którzy mają szansę odzyskać… prawdziwych siebie.

Przez całe życie jesteśmy okradani.
Z dziecięcych iluzji. Z beztroskiego czasu. Z ciała, które się zmienia.
Z uważności, którą kradną ekrany, obowiązki, lęki.
Z chęci – by działać, tworzyć, wierzyć.
Z poczucia sprawczości. Z sensu.
Ale…
jeśli coś znika z naszego życia, to nie po to, by zostawić pustkę.
Znika, by zrobić miejsce.
Na dojrzałość.
Na prawdziwą wiedzę o sobie i świecie.
Na nowe pola, gdzie możemy doświadczać siebie na nowo.
Jest tylko jeden haczyk.
To nasz wybór decyduje, czym wypełnimy te puste przestrzenie.
Czym stanie się luka po stracie.
Może więc ta kradzież…
jest tak naprawdę darem?
Zaproszeniem do rozwoju, do samopoznania, do budowania nowego sensu?
Ale tylko wtedy, gdy my nadamy temu znaczenie.
Gdy spojrzymy w głąb – nie w brak, ale w potencjał.
Bo ostatecznie to my jesteśmy tymi, którzy mają szansę odzyskać… prawdziwych siebie.
Mati

Najnowsze wpisy

Świat, w którym dzieci czują się bezpieczne, otrzymują profesjonalne i na czas wsparcie psychiczne?

Świat, w którym dzieci czują się bezpieczne, otrzymują profesjonalne i na czas wsparcie psychiczne? Świat, w którym dorośli mogą mówić o emocjach, rozwijają świadomość rodzicielską, kompetencje zdrowej samoregulacji, stają się zdrowszymi wersjami samych siebie? Świat, w którym młodzież w szkołach uczy się o znaczeniu zdrowego poczucia wartości, o zdrowych granicach, o tym, jak nie wchodzić w relacje przemocowe, jak odzyskać sens i sprawczość? Świat, w którym

Czytaj więcej »

23 lutego – Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją

W 2024, w wakacje – doświadczyłem najsilniejszego epizodu depresyjnego w moim życiu. Wcześniej były symptomy – ale czytałem je jako dużą ilość pracy, przemęczenie, stres rodzinny, przebodźcowanie. Życiowa nadodpowiedzialność, doświadczenie ryzyka utraty życia dziecka i wydarzenia z tym związane (przeszczep, chemioterapia) trwające przez miesiące przekroczyły mnie wielokrotnie. I tak kilka lat później epizod depresyjny był odroczoną bombą. Oprócz kochających osób, które pozwoliły mi dochodzić do siebie,

Czytaj więcej »

Uznając, że inne istoty i dary świata są równie ważne jak my. Że nie jesteśmy nad naturą, lecz w niej.

Jestem po lekturze „W poszukiwaniu matki drzew. Dowody na inteligencję lasu” Suzanne Simard. Coś, co czuję od dawna, jak chcę żyć i jaki świat chcę świadomie budować, współtworzyć – jest doskonale ukazane w wynikach badań profesor ekologii lasu, pionierki w badaniach nad komunikacją między drzewami oraz inteligencją roślin. Oprócz tego, że w lesie realnie odpoczywasz, bo twój układ nerwowy się regeneruje (a nie tylko masz wrażenie

Czytaj więcej »