„Jestem czysty od 3 tygodni. Poszedłem do lasu, tuliłem się do drzew, dziękowałem, że jestem.”

„Jestem czysty od 3 tygodni. Poszedłem do lasu, tuliłem się do drzew, dziękowałem, że jestem.”
To słowa z dzisiejszej terapii. Mają dla mnie potężną moc.
To nie tylko informacja – to manifest życia.
To krok przez ciemność. To iskra odwagi. To oddech złapany po raz pierwszy od lat.
Jako psychoterapeuta mam zaszczyt i ogromne wzruszenie, że mogę być świadkiem takich momentów. Że ktoś przy mnie składa swoją
zbroję. Że mówi szczerze. Że nie musi udawać. I że razem możemy poszukać drogi – nie zawsze prostej, ale zawsze prawdziwej.
Jestem dumny, że mogę być bezpieczną przestrzenią dla przemiany.
Miejscem, gdzie nie oceniam, nie naprawiam – tylko towarzyszę.
Gdzie drzewa słuchają razem ze mną. Gdzie cisza ma znaczenie.
Gdzie człowiek może wrócić do siebie, kawałek po kawałku.
Psychoterapia to nie magia. Ale to miłość do człowieka w praktyce. Codzienna, cicha, wierna. I widzę, jak z tej miłości rodzi się życie.
Dziękuję każdej i każdemu, kto ufa.
To dla mnie święte.❤️
I koniec sesji – „Jestem dobrym człowiekiem, bo chcę sobie pomóc.”
Mateusz.

Najnowsze wpisy

Świat, w którym dzieci czują się bezpieczne, otrzymują profesjonalne i na czas wsparcie psychiczne?

Świat, w którym dzieci czują się bezpieczne, otrzymują profesjonalne i na czas wsparcie psychiczne? Świat, w którym dorośli mogą mówić o emocjach, rozwijają świadomość rodzicielską, kompetencje zdrowej samoregulacji, stają się zdrowszymi wersjami samych siebie? Świat, w którym młodzież w szkołach uczy się o znaczeniu zdrowego poczucia wartości, o zdrowych granicach, o tym, jak nie wchodzić w relacje przemocowe, jak odzyskać sens i sprawczość? Świat, w którym

Czytaj więcej »

23 lutego – Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją

W 2024, w wakacje – doświadczyłem najsilniejszego epizodu depresyjnego w moim życiu. Wcześniej były symptomy – ale czytałem je jako dużą ilość pracy, przemęczenie, stres rodzinny, przebodźcowanie. Życiowa nadodpowiedzialność, doświadczenie ryzyka utraty życia dziecka i wydarzenia z tym związane (przeszczep, chemioterapia) trwające przez miesiące przekroczyły mnie wielokrotnie. I tak kilka lat później epizod depresyjny był odroczoną bombą. Oprócz kochających osób, które pozwoliły mi dochodzić do siebie,

Czytaj więcej »

Uznając, że inne istoty i dary świata są równie ważne jak my. Że nie jesteśmy nad naturą, lecz w niej.

Jestem po lekturze „W poszukiwaniu matki drzew. Dowody na inteligencję lasu” Suzanne Simard. Coś, co czuję od dawna, jak chcę żyć i jaki świat chcę świadomie budować, współtworzyć – jest doskonale ukazane w wynikach badań profesor ekologii lasu, pionierki w badaniach nad komunikacją między drzewami oraz inteligencją roślin. Oprócz tego, że w lesie realnie odpoczywasz, bo twój układ nerwowy się regeneruje (a nie tylko masz wrażenie

Czytaj więcej »